Za nami trudny rok, zaskakujący mnóstwem wydarzeń i zwrotów akcji. A także niespodzianek dyktowanych przez pogodę. A trzeba przyznać, że określanie jej mianem „dynamicznej aury” to za mało powiedziane. Przymrozki, upały, susze i nawałnice wiele razy wystawiały nas na próbę.

Ale też mogliśmy dzięki temu dostrzec i docenić zaangażowanie całego Zespołu, wszystkich naszych Pracowników, którzy nie oszczędzali sił i czasu, abyśmy wspólnie cieszyli się dobrym zbiorem.

W wielu trudnych sytuacjach, jakie przyniósł mijający rok przekonaliśmy się po raz kolejny o wartości naszego Zespołu. W chwilach pełnych niepokoju i troski czuliśmy tę szczególną więź z ludźmi, dla których codziennie obowiązki w Chlebówku to nie tylko zwykła praca. Dziękujemy wszystkim za wyjątkową troskę, szereg nieprzespanych nocy wczesnych poranków, wspólne czuwanie i radosną ulgę przy zbiorach, że jednak się udało…

Mogliśmy razem odetchnąć i dzielić się radością, podsumowując tegoroczny sezon, wprawdzie krótszy przez pogodę, lecz nie mniej obfity. I jeszcze dzisiaj pozostaje w naszej pamięci wspólne świętowanie razem z tymi, których postawa, wysiłek i zaangażowanie przyniosły bardzo dobre owoce. Cieszyliśmy się razem, życząc sobie, aby nadchodzący rok oszczędził nam podobnych wyzwań.

Z drugiej strony wzajemny trud i dzielony niepokój wzmocniły jeszcze bardziej więzi między nami. A mieć taki Zespół to bezcenna wartość – nie tylko przed kolejnym sezonem.

Inne wpisy